Skazani na doskonałość

30 04 2010

Ciężko będzie pisać o filmie o którym powiedziano już wszystko, a który to zarazem jest moim ulubionym. Nie uniknę w tym wpisie przesłodzeń i gloryfikacji niewątpliwego dla mnie dzieła Darabonta, co może być na pewien sposób wyjątkowe, bo zwykle nawet w najlepszych filmach wiercę dziury i szukam wad. Tak czy inaczej do rzeczy. Andy Dufresne, zostaje niewinnie skazany na dwukrotne dożywocie, za zabójstwo swojej żony i jej kochanka. Bankier długo nie może odnaleźć się w zasadniczym i twardym więzieniu jakim jest Shawshank. Bezwzględny, skorumpowany naczelnik z zasadami. “Wierzę w dwie rzeczy: dyscyplinę i Biblię, tutaj poznacie je obydwie – Witajcie w Shawshank” – wita nowych więźniów na wstępie. Oraz kapitan Hadley, który już podczas pierwszej nocy Andy’ego doprowadza do zgonu jednego z więźniów, zakatowawszy go pałką. Reszta więźniów dzieli się na charakterystyczne dla takich więzień grupki rywalizujące ze sobą o każdy metr więzienia. Dufresne trafia więc do miejsca, gdzie konieczne jest wypracowanie sobie pozycji by resztę wyroku (przeważnie również resztę życia) przeżyć w jako takim spokoju. Będąc nikim w Shawshank z początku zbiera tylko baty od “ciot”, pracuje w pralni i skreśla kolejne dni na murze w celi, zastanawiając się nad wszystkim i niczym (“Gdy zatrzasną kraty celi i zgasną światła, wiesz już, że to koniec. Całe życie przesrane w mgnieniu oka. Pozostaje jedynie mnóstwo czasu na myślenie nad nim”). Zagubiony Andy pewnego dnia wpada na “Red’a” i rozpoczyna znajomość, która całkowicie zmienia jego pobyt w więzieniu.
W fabułę, zresztą nie będę się zagłębiał, gdyż chce uniknąć spojlowania, dla tych co filmu jeszcze nie widzieli (swoją drogą – wstyd). No i o co jak o co, ale o nią martwić się nie trzeba, w końcu to adaptacja mistrza Kinga. Przejdźmy do rozkładania filmu na czynniki pierwsze. Zaczynając od muzyki.  Hank Williams, Deutsche Opera Berlin, Doris Fisher czy Thomas Newman, tworzą znakomitą ścieżkę dźwiękową. No dobra nie jest, to najlepsza muzyka jaką kiedykolwiek słyszałem w filmie, ale jest to kawał dobrej roboty. Znakomita jest przecież scena, w której Andy puszcza z radiowęzła winyl dwóch włoszek (nie wiem co to za utwór). W tej scenie liczy się tylko muzyka, a jest to nie wątpliwie jedna z tych sekwencji w której przebiegają nas ciarki. Najpiękniej puentował to Red: “Mówię wam, że głosy te unosiły się wyżej i dalej niż czyjekolwiek marzenia. To było tak jakby jakiś piękny ptak wpadł do naszej brudnej klatki… i sprawił, że mury się zawaliły.”
Aktorstwo i wszystkie kreacje jakie zostały w tym filmie stworzone, to mistrzostwo świata i ciężko mi znaleźć drugi tak świetny film, gdzie nawet postacie dalszoplanowe wywiązują się ze swoich ról oskarowo. Pierwsze skrzypce gra tu oczywiście Tim Robbins i Morgan Freeman. Ten duet powinien dostać Oskary bez szemrania, ale nie od dziś wiadomo, że nie zbadane są wyroki akademii.
Zdjęcia Deakinsa, zwłaszcza najazdy na budynek więzienia, plac, czy znakomite ujęcia w celach, dopełniają doskonałość. Bo koniec końców, to właśnie takie szczególiki, jak montaż, kostiumy (również znakomite), czy scenografia, na które zazwyczaj nie zwracamy uwagi, jak brudna robota rozgrywającego w footballu są tutaj największymi atutami. Cały film ma klimat niepowtarzalny i choć widziałem go już setki razy za każdym razem potrafię w nim odnaleźć kolejne smaczki.
Sprawa jest prosta, jeśli jeszcze po “Skazanych na Shawshank” nie sięgnęliście, to jak najszybciej nadróbcie tą stratę, albo schowajcie głowy w piach ze wstydu. Czy film Darabonta to ideał? Nie ma obrazów idealnych, ale z całą pewnością ‘shawshank’ się o niego ociera.

ZALETY:
– kreacje aktorskie
– muzyka
– scenariusz (adaptacja Kinga – w razie jakichkolwiek wątpliwości)
– zdjęcia, montaż, scenografia…
– … ogółem – wszystko

WADY:
– dlaczego od 1994 nikt nie nakręcił lepszego filmu (na Boga to 16 lat!, kinematografia stoi w miejscu)
– książka lepsza

Advertisements

Działania

Information

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




%d bloggers like this: